WSK 175
  Tuning
 


TUNING MECHANICZNY:

ŁOŻYSKA: Do tuningowego silnika, a nawet do zwykłego powinno stosować się lepsze łożyska niż te zwykłe, co można kupić w pierwszym, lepszym sklepie motoryzacyjnym. Można kupić łożyska przeznaczone do motocykli, które są bardzo wytrzymałe. Zwykłe łożyska nie są przeznaczone do motocykli i nie są przystosowane do takich obrotów, poprzez to wytrzymują krótko. Zastosowanie słabych jakościowo łożysk w silniku powoduje stratę mocy, ponieważ te łożyska po nagrzaniu zmniejszają luz i jeśli jest on za mały to łożyska kręcą się ciężej. Ja polecam łożyska firmy SKF obowiązkowo z luzem C3.

GAŹNIK: Oryginalny gaźnik nie jest odporny na przechyły, to znaczy: jeśli motocykl przechylimy w lewo to paliwo, które znajduje się w komorze pływakowej nie będzie dopływało do cylindra, bo komora z benzyną jest z boku i motocykl po wyprostowaniu nie będzie się mógł dobrze "zbierać", dopiero po kilku cennych sekundach, gdy dojdzie odpowiednia ilość benzyny to fura będzie reagowała na dodawanie gazu. Można kupić inny gaźnik, np. z MZ ETZ 150. Najlepiej kupić nowy, bo stary jest już wyrobiony - wytarta przepustnica itp... Gaźnik emzetowski komorę pływakową ma umieszczoną centralnie, więc jak przechylimy w lewą lub prawą stronę motocykl to silnik tego nie odczuje. Na nowym gaźniku fura będzie troszkę mniej paliła (po wymianie na odpowiednią dyszę), bo gaźnik będzie szczelniejszy. Trzeba przerobić dyszę główną, bo w MZ jest dysza 120, a w WSK jest 80-tka. Króciec oczywiście trzeba wytoczyć z aluminium.

TŁOK: Na tłoku pod pierścieniami należy wytoczyć rowek smarujący. Odległość rowka od pierścienia musi wynosić około 1 - 1,5 mm. Szerokość rowka to 6mm, a głębokość zaledwie 0,3mm.
Dwusiarczek mobildenu jest to powłoka zmniejszająca tarcie (straty w cylindrze wynoszą ok. 60%). Pokrycie całego tłoka w WSK 125 kosztuje 100zł, ale naprawdę warto. W skrócie, co to daje: mniejsze tarcie, szybsze wkręcanie się na obroty, wydłuża żywotność współpracujących elementów, zapobiega zatarciu w krytycznych sytuacjach, obniża temperaturę współpracujących elementów, ma zdolność utrzymywania oleju na swojej powierzchni. Ta warstwa doda nam trochę mocy. 

TRZECI PIERŚCIEŃ: Muszę wspomnieć o trzecim pierścieniu na tłok. Jest to największa głupota przy rasowaniu silnika. Wcale nie doda nam to dużo mocy, jedynie troszkę na niskich obrotach. Silnikowi będzie ciężej się wkręcić na wyższe obroty - większe tarcie i większy ciężar tłoka, a w tuningu o to chodzi, aby to tarcie i wagę zmniejszyć do minimum, a nie zwiększać poprzez dorobienie kolejnego zbędnego pierścienia. Po tej głupiej modyfikacji można łatwo zatrzeć silnik, szybciej zużywa się gładź i jeszcze do tego wszystkiego dodam, że cylinder i tłok będzie miał gorsze smarowanie, oraz będzie się szybciej nagrzewał. Stanowczo odradzam dorobienie trzeciego pierścienia.

ŁAŃCUCH NAPĘDOWY: Do tuningowego i do zwykłego silnika warto założyć mocniejszy łańcuch napędowy. Każdy chyba wie dlaczego. Zwykły łańcuch jest słaby i zużywa się szybko, nawet przy nie tuningowanym silniku, no i do tego trzeba go często naciągać, a co dopiero przy podrasowanym będzie się działo?
Polecam wzmocniony łańcuch firmy YBN (YABAN) 428H (1/2"X5/16"). Literka H oznacza, że jest on wzmacniany.

ŁAŃCUCH SPRZĘGŁOWY: Jak wiadomo nowe, jak i oryginalne łańcuszki sprzęgłowe są bardzo słabej jakości i się bardzo szybko "naciągają". Ja miałem robić sobie potrójny łańcuszek, lecz by się nie zmieścił. 20km od mojej miejscowości jest zakład, który robi piece. Blachy wycinają techniką laserową. Kupiłem blachę stalową (bardzo mocną) i dałem im, żeby wycieli mi oczka do łańcuszka sprzęgłowego. Zrobili to bez zarzutu. Pręt przechodzący przez oczka też wymieniłem na twardzszy, zostały tylko oryginalne tulejki nałożone na prętach. Zbiłem to wszystko i do dziś nie mam z łańcuszkiem żadnych kłopotów!

ŚWIECA: Do silnika po tuningu warto zastosować lepszą świecę. Najbardziej polecam świecę firmy BOSCH, mój ukochany model to W7BC - nigdy mnie nie zawiodła. Niektórzy mówią, że Bosch w WSK się nie sprawidził, więc można zastosować NGK, lub inne świece sportowe z np. dwoma elektrodami.

GŁOWICA: Głowicę można splanować (obniżyć), lecz ja tego nie polecam robić, ponieważ silnik zużywa się dużo szybciej, lepiej przeprowadzić inne modyfikacje, a głowicę pozostawić w spokoju. Jeśli ktoś wbił sobie do głowy, że jednak musi ją przerobić to należy to oddać do zakładu który to zrobi i trzeba powiedzieć, że ma być obniżona o około 3mm. Czasami się zdarza, że trzeba ją obniżyć o mniejszą wartość. Należy to sprawdzić. Pamiętaj!: Po założeniu takiej tuningowej głowicy trzeba sprawdzić, czy tłok nie udeża o głowicę, poprzez lekkie kopanie w starter. Jeśli uderza to trzeba zastosować grubszą uszczelkę. Muszę jeszcze wspomnieć, że na splanowanej głowicy uderzenie w tłok wzrasta dwukrotnie, no i skraca się żywotność silnika. Jedynie przy głowicy mogę polecić polerowanie komory spalania.

OLEJ DO MIESZANKI: Olej to dopiero tuning! Tu nie trzeba tłumaczyć. Zamiast odpadków, które się zwą: Mixol, Lux itp... lejemy inny olej taki jak np. Mobil 1 Racing 2T - najwyższa jakość. Test olejów znajdziesz w dziale: silnik (oleje).

WAŁ KORBOWY: Oryginalne wały mają łożysko trzyrzędowe, dwurzędowe lub jednorzędowe, najdłużesz wytrzymywały "jednorzędówki". Jeśli ktoś tuninguje motocykle, czy motorowery to oryginalny wał zastępuje wałem z łożyskiem jednorzędowym. Jeśli rasujemy silnik to warto kupić wał z łożyskiem jednorzędowym, nie tylko dlatego, że jest wytrzymalszy, ale do tuningowego silnika trzeba wał w stanie idealnym. Lepiej jest kupić nowe rzemiosło, ponieważ renowacja starego jest droga i czopy są już "zmęczone".


TŁUMIK: Sportowy tłumik w motocyklu WSK dodaje wyczuwalny wzrost mocy, bo posiada dyfuzytor, który w dwusuwie działa jak turbosprężarka w 4-suwach. Sportowy wydech można zaliczać równierz do tuningu optycznego. Z wyglądu jest bardzo piękny! Zamieściłem go w dziale tuning mechaniczny, ponieważ daje naprawdę wyczuwalny wzrost mocy no i ten piękny dzwięk!! Jeśli masz zamiar tuningować swoją maszynę to warto kupić taki tłumik. Wydechy z dyfuzytorem stosowano w wyścigach, lecz bez wkładu tłumiącego. Jeśli chcesz, aby sąsiedzi nie dzwonili na "ukochaną" Policję to lepiej pozostawić ten wkład w spokoju. W tym sportowym wydechu można bardzo łatwo wyjąć wkład tłumiący, poprzez odkręcenie 2 śrub. Naprawde gorąco polecam! Acha! Jeśli założysz tłumik pusty - bez flaków to nic to nie doda, a nawet osłabi furę! (więcej o tym przeczytaj w dziale: porady (pusty tłumik). Podczas eksploatacji wata tłumiąca się zużywa, więc można ją bez problemu wymienić na nową.

"LEKKI" ZAPŁON: Jeśli oryginalne, wielkie jak również ciężkie koło magnesowe z iskrownikiem zastąpimy leciutkim wirnikiem z Jawy 50 lub lepiej zapłonem z Charta, to nasza maszyna będzie wkręcała się błyskawicznie z wolnych na wysokie obroty i będzie lepsze przyspieszenie. Jeśli rasujesz swój silnik to wymiana zapłonu na mniejszy to podstawa całego tuningu! Widziałem już kilka przerobionych motocykli WSK z zapłonem Jawki - sprawuje się dobrze i pozwala silnikowi na wkręcanie się na wyższe obroty, ale wada tego zapłonu to "platynka" i to, że trzeba przerabiać karter i oś wału. Dużo lepszym rozwiązaniem jest wpasowanie zapłonu z Charta, ma same plusy - jest bez stykowy, czyli nie ma platynki, co jest na prawdę dużą wygodą i nie trzeba nic przerabiać przy karterze i wale korbowym. Iskrownik pasuje bez przeróbek, a koło magnesowe należy przerobić, żeby weszło na oś wału.

TUNING OPTYCZNY:

FILTR POWIETRZA: Czy sportowy filtr powietrza dodaje mocy? Odpowiedź jest prosta: nie! Dlatego, zamieściłem go w tuningu optycznym.
Jeśli mamy zwykły silnik (niepodrasowany) i kupimy taki sportowy filtr powietrza, to po założeniu nie odczujemy wzrostu mocy, tylko zmieni się odgłos silnika na bardziej basowy i rasowy. No i oczywiście uzyskamy więcej miejsca, bo stożek jest dużo mniejszy od oryginalnego. Jeśli mamy silnik po tuningu, to już można (a w niektórych przypadkach trzeba) zastosować taki sportowy filtr. Silnik po poważnym tuningu potrzebuje więcej powietrza, tak było przy moim silniku WSK M Power. Nie myślcie, że stożek wam doda koni mechanicznych, bo to nie prawda! Filtry stożkowe potrafią zassać kamyczki do cylindra. Skutków nie muszę opisywać. Zubożają też nieco mieszankę. Dlatego nie wolno kupować filtrów nieobudowanych, tylko obudowane, najlepiej takie jak RMS Air System:

LAMPY I KIERUNKOWSKAZY: Super efekt dają tuningowe lampy i kierunki, najlepiej kupić LEDy, ponieważ świecą bardzo ładnie, mocno, równo i pobierają bardzo mało prądu. Ja osobiście polecam lampę podwójną "LED Lexus Style CE".
Do diodowych kierunków warto dokupić dobry przerywacz:

NEONY: Tak jak wspominałem w poradach bez akumulatora możesz tylko pomażyć o neonkach. Jeśli masz akumulator, lub będziesz miał to możesz kupić neony diodowe, najlepiej kilka sztuk (jeden diodowy neon np. pod silnikiem to za mało). Diodowy neon jest dużo tańszy od zwykłego i podczas uderzenia nic mu się nie stanie. Są odporne też na wodę i mogą się wyginać. Zamontowanie neona np. pod silnikiem daje super efekt i można zaszpanować przed kumplami. Ja mam pod silnikiem 5 neonów, a pod bakiem 2

ŻARÓWKI: Naprawde warto kupić żarówki diodowe LED (to sie tyczy tylko instalacji z akumulatorem). Na tych żarówkach jest duża oszczędność energii, a trwałość jest o wiele większa niż tradycyjnych żarówek. LEDy są odporne na wstrząsy i się nie nagrzewają, więc nie uszkoszą klosza. Do lampy przedniej można wstawić żarówkę LED postojową, a drogową xenonową, która bardzo, ale to bardzo poprawia widoczność w nocy.

DROBNOSTKI: Przy tuningu optycznym nie wolno zapomnieć o drobnych szczegułach. Małe element też dają dużo uroku. Zacznę od nakrętek do wentyli. Są różne: czaszki, tłoki, kości do gry, kule do bilarda, świecące itd...

CHROM: Jest to na prawdę piękna rzecz. Jeśli chcemy chromować jakieś elementy to przed oddaniem ich do chromu muszą być idealnie wypolerowane (niżej znajdziesz namiary, na fachowca który poleruje). Można chromować aluminium jak i metal. Pod metal stosuje się podkład np.miedźiowy. Tutaj podaje namiary na sprawdzone zakłady chromujące:

LAKIER: Jedną z ważniejszych rzeczy o której nie powinniśmy zapomnieć zabierając się do modyfikacji wizualnych jest wygląd motoru. WSK powinna być estetyczna, nie podrapana itp... Zacząć należy na pewno od oczyszczenia całego elementu z jakichkolwiek zabrudzeń, błota, smaru, olejów czy farby, np. poprzez szkiełowanie. Po tym pozostaje nam oddać elementy lakiernikowi. U niego wybieramy z katalogu lakier na naszą maszynę (on sam musi wybrać odpowiedni podkład pod dany lakier). Jeśli nie oferuje nam takiego wyboru to farbę, należy kupić w mieszali farb, wybieramy to oczywiście z katalogu. Nie będę opisywał szczegółów, ponieważ każdy normalny lakiernik wie jak to malować.

SZKIEŁOWANIE: Jeśli masz jakieś części, które są pordzewiałe i chcesz usunąć tą rdzę idealnie bez uszkodzenia elementu to polecam tylko szkiełowanie, np. można wyszkiełować cylinder, bez obaw, że się uszkodzi, oczywiście gładź cylindra należy zabezpieczyć. 

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 19448 odwiedzający (39987 wejścia)